Tag Archives: sinai

Biznes na Górze Synaj


Jak się robi biznes na pustyni:)

Ciepła noc na Półwyspie Synaj. Północ. Bus zatrzymuje się na wysokości około 2000 m n.p.m. Celem jest wspinaczka na górę oraz podziwianie wschodu słońca nad ciągnącymi się setkami kilometrów górami Synaju. Po nastaniu dnia zejście z góry i zwiedzanie najstarszego klasztoru Św. Katarzyny. Te miejsca są oczywiście powiązane z biblią, kto chce to doczyta:)

Zaczynamy:)

1. Biznes part 1.

Na miejscu okazuje się, że droga pod górę jest dość długa. 3,5 godziny marszu pod górę. Zaczyna być zimno i wietrznie. Noc i dzienne zabawy w Morzu Czerwonym stają się odczuwalne. Słyszymy wszechobecne nawoływanie Camel, Camel, Camel. Może wynajmiemy wielbłąda? Ahmed, miejscowy key account manager wynajmuje nam Camela:) Koszt 20$. Będziemy jechali na nim we dwójkę ja i Ala, mój towarzysz podróży. Zanim jednak na niego wejdziemy okazuje się, że cennik się zmienia. Ahmed mówi nam, że dostał najnowsze informacje z góry (może przez twittera:) ), że panują tam duże wiatry i Camel nie wejdzie z dwoma osobami. Ok. mówię. Płacę za dwa. Uważajcie na swojego drivera. Mój po 15 minutach gdzieś zapodział się:) Mój Camel szedł sam 2,5 h nad przepaściami. Niezły trip. Na trasie Camela nie zaobserwowałem większych wiatrów:) Ach ten marketing:)

2. Biznes part 2.

Ahmed say: zostawcie całe jedzenie na dole w chatce. Nie wolno wnosić tam jedzenia. Why? Pyta ktoś po angielsku. Ahmed co brzdąka w niezrozumiałym języku. Zostawiamy większość jedzonka. Po co? Okazuje się na górze. Tam można kupić i snikersa i marsa, nawet coś do picia. Kupujcie, kupujemy:)

3. Biznes part 3.

Góra. 4.00 rano. Wietrznie i zimno (około zera). Mały szczyt, mała kapliczka i meczet. Brak miejsca do siedzenia, brak osłony przed wiatrem. Ale jest i na to sposób. Każdy za kilka dolarów może sobie wypożyczyć materacyk do siedzenia i stary beduiński kocyk do otulenia. Kto tego nie zrobi musi wysłuchiwać notorycznego głosu Ahmeda – kolejnego Key account managera:)

4. Biznes part 4.

Pamiętajcie, że nie rozmienią Wam dolarów, więc płacąc 2$ banknotem 5$ płacicie 5$ 🙂 Oczywiście napiwek dla Camela, przewodnika, kierowcy, jednego i drugiego Ahmeda to standardowy rytuał:):)

Podsumowując:  są POTRZEBY jest i BIZNES:) Wszędzie się da:)

Gorąco polecam góry Synaju

Przemysław Federowicz

Tagged , ,

My visit to Sinai


Below are pictures from my journey to Sinai Peninsula: sunrise on Mount Sinai, Sinai Mountains and the Monastery of Saint Catherine.

Sunrise on Mount Sinai

Sunrise on Mount Sinai.

Sinai Mountains

Sinai Mountains.

Mount Sinai. On the summit are small Chapel and Mosque.

The Monastery of Saint Catherine.

Sinai Mountains.

Przemysław Federowicz

Tagged , , , ,